Walentynkowa Oaza Modlitwy – świadectwo

Walentynkowa Oaza Modlitwy – świadectwo

W dniach 13-15.02.2026 r. odbyła się Walentynkowa Oaza Modlitwy. Był to czas, w którym małżeństwa mogły na nowo spojrzeć na swoją relację przez pryzmat wiary i wspólnoty. Spotkanie inspirowane ewangeliczną sceną z Kany Galilejskiej stało się okazją do zatrzymania się w codziennym biegu i odkrycia, jak wielką wartość ma obecność Boga w małżeńskim życiu. To wydarzenie pokazało, że każda para – niezależnie od stażu czy doświadczeń – może czerpać siłę z modlitwy, wspólnoty i sakramentów. Zachęcamy do lektury świadectwa uczestników, którzy dzielą się owocami tego wyjątkowego czasu.

Nazywamy się Katarzyna i Marcin Celińscy.

Jesteśmy małżeństwem od 19 lat i tyle samo w DK, mamy piątkę dzieci. Przyjechaliśmy na rekolekcje traktując je jako weekendową randkę małżeńską.

Był to czas powrotu do początków naszej miłości. Wspomnienie poznania, narzeczeństwa, ślubu i wesela. Pierwszych spojrzeń, pocałunków. Uporządkowania priorytetów.

Pamiętam, jak wróciliśmy do domu po swoim weselu. Mieliśmy się położyć spać. Marcin powiedział do mnie: „chodź tu żono, teraz klękaj obok mnie, będziemy się razem modlić”. I od tamtej pory od 19 lat razem się modlimy. Dziękuję mu za to.

Na rekolekcjach wróciliśmy do korzeni. Przypominając sobie, że to nasze małżeństwo tworzymy we troje My i On.

Jezus umacnia nas. Spokojny czas tych weekendowych rekolekcji na nowo pokazywał nam co ważne. Dialog małżeński, modlitwa i wspólna Eucharystia, na której przyjmowaliśmy komunię świętą, razem obok siebie, wspólnie klękając, trzymając się za ręce. To bardzo zbliżające doświadczenie. Był czas nie tylko na modlitwę wspólną i indywidualną, ale i na wspólny posiłek, kawę, taniec, a także na rozmowy z innymi małżeństwami, którzy wierzą i myślą podobnie, dla których 5 naszych dzieci to błogosławieństwo a nie patologia.

Na namiocie spotkania w czasie medytacji Pan Jezus pokazał mi nas jako stągwie kamienne, do których wlewa się nie zawsze czystą wodę. A Bóg przemienia te pomyje w najwyborniejsze wino. Wystarczy tylko odpowiedzieć na słowa Maryi: „Zróbcie wszystko cokolwiek Wam powie”. Oby właśnie tak działo się w naszym życiu. Chwała Bogu.

Kasia i Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *